zachodzę w głowę

zachodzę w głowę

Zachodzę w głowę, jak namówić Was do wspierania mojej twórczości… Bo moja dotychczasowa strategia zdawkowego informowania przy okazji nowych rysunków o możliwości zostania moim Patronem na patronite.pl/rysunki ewidentnie nie działa. Przy ok. 5000 osób śledzących moje poczynania za pośrednictwem różnych kanałów, mogę pochwalić się 7 wspierających, z czego 4 to moi znajomi.

Rysowanie, a przede wszystkim wymyślanie rysunków, jest czasochłonne. Sęk w tym, że od dwóch lat mam dużo mniej wolnego czasu, za to dużo więcej wydatków (uroki bycia rodzicem). Po prostu nie mam już możliwości, żeby zajmować się robieniem tych rysunków za darmo. Wysyłam zapytania do różnych czasopism, portali, ale bez rezultatu. Dlatego jedyna nadzieja na to, bym mógł z mojej twórczości choć częściowo nas utrzymywać, leży w Was – bezpośrednich jej odbiorcach.

Pytanie, czy uzbiera się wystarczająca liczba osób, które na tyle lubią moje rysunki i zależy im, aby nadal się ukazywały, żeby przeznaczyć na ten cel 5 zł miesięcznie, tak samo jak przeznacza się ileś tam na książki, kino czy koncert ulubionego zespołu. Tylko to umożliwi mi ich dalsze regularne wytwarzanie i dostarczanie Wam, mam nadzieję, powodów do śmiechu.

Wasze wpłaty to również nieoceniony motywator: niektóre rysunki powstały właśnie dzięki temu, że czułem presję zobowiązania – gdy od dłuższego czasu nie było żadnego nowego, a ja miałem świadomość, że jest parę osób, które płacą mi za to, żeby był! Więc mimo braku weny główkowałem po nocach do skutku, aż nie wymyśliłem czegoś fajnego. Ale przy ograniczonej liczbie wspierających tak się po prostu nie da. Zatem albo będzie Was więcej, albo będę musiał podziękować dotychczasowym Patronom i wstrzymać się z publikowaniem nowych rysunków, dopóki nie znajdę wydawcy, który będzie nimi zainteresowany i skłonny za nie zapłacić.

Konkludując, chcę Was zapytać, co sprawiło, że do tej pory nie zdecydowaliście się wrzucać raz na miesiąc 5 zł na patronite.pl/rysunki i co ewentualnie mogłoby Was do tego przekonać: rysunki widoczne tylko dla wpłacających? jakieś zakulisowe materiały? inne/dodatkowe nagrody? coś jeszcze, na co nie wpadłem? Bo widzę na Patronite, że się da – są twórcy, którzy mają Patronów nie kilku a kilkuset, więc najwyraźniej to ja coś robię nie tak.

Komentarze:

  1. Po ilości komentarzy widzę, że jedziemy na tym samym wózku. Prowadzę projekt OpenSource od 2007 roku, z którego czynnie korzysta około 20tyś osób na świecie…. darmowo :) Także witaj w klubie :)

  2. Moim zdaniem Twoje rysunki za bardzo wspierają jedną opcję polityczną. A ponieważ nie cieszy się ona ostatnio popularnością, nie dziwi brak chętnych. Porób trochę rysunków patriotycznych, z husarią, antyimigranckich, kasa poleci szerokim strumieniem. :) Ostatni rysunek o naturze 1000 jest tak żenujący, że szkoda słów. A Ty jeszcze chcesz, by za to ktoś płacił.

  3. Ja przeglądam przez rss-a, a tam nie widać linka do patronite’a, więc nawet nie miałem świadomości, że jest taka możliwość :)

    Wsparte!

Dodaj komentarz

Możesz subskrybować kanał RSS z komantarzami do tego wpisu.